Serwis Rok Zbigniewa Herberta.

Ta strona wymaga nowszej wersji Flash Playera.

Mozesz pobrac go za darmo uzywajac ponizszego linku.
Potrwa to tylko chwilę.

 Zbigniew Herbert był przede wszystkim poetą samorodnym i nie potrzebował mistrzów - stwierdził Tomasz Burek, odpowiadając na pytanie, będące tytułem Trzeciej Debaty Herbertowskiej „Celan czy Eliot?”. Spotkanie odbyło się w środę, 9 kwietnia, w Pałacu Rzeczypospolitej.

Paneliści Tomasz Burek i Antoni Libera, w dyskusji prowadzonej przez Krzysztofa Dorosza, zgodzili się jednak, że można mówić o pokrewieństwie Herberta zarówno z Thomasem Stearnsem Eliotem, jak i Paulem Celanem. Antoni Libera odczytał swoje nowe przekłady wierszy Eliota i Kawafisa. Już po raz trzeci Debata Herbertowska cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Przybyło na nią tak wielu gości, że trzeba było dostawiać składane krzesła.



Zdaniem panelistów, twórczość Eliota łączą z poezją Herbertowską przede wszystkim wybory estetyczne, odwoływanie się do klasycznej kultury jako ratunku przed upadkiem cywilizacji. Burek podkreślał, że zarówno Herbert jak i Eliot świadomie wybierali wycofanie z codzienności w kierunku „klasycyzmu, który może przeskakuje nad pewnymi elementami rzeczywistości, ale pozwala zachować zdrowie psychiczne”. Z Celanem, z kolei, mimo braku podobieństw estetycznych, dzielił Herbert „doświadczenie graniczne”, które obu ukształtowało: przeżycie fizycznej zagłady świata, w którym żyli, utraty bliskich i ojczyzny. Doświadczenie to Libera określił jako „dojrzewanie i debiut w sytuacji katastrofy”, zbrodni o niewyobrażalnej skali. Antoni Libera wykazał też podobieństwa między Herbertem a innymi poetami bardzo obrazowo: odczytując swoje nowe przekłady „Podróży trzech króli” Eliota i „Itaki” Kawafisa.

Honorowym gościem debaty była Katarzyna Herbertowa.

Powrót do archiwum wydarzeń

 
 
 
© 2008 Biblioteka Narodowa     Projekt: huncwot.com Wydarzenia   Informacje   Archiwum   Świat Pana Cogito   Kontakt